O Słowie które nawraca

Upominam was, bracia, w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście żyli w zgodzie i by nie było wśród was rozłamów; abyście byli jednego ducha i jednej myśli. Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe, że zdarzają się między wami spory. Myślę o tym, co każdy z was mówi: «Ja jestem od Pawła, a ja od Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa». Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?

Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.

Gdzie znaleźć spokój? Zwłaszcza teraz, gdy wszędzie tyle kłótni, zamieszania, sporów i wojen… Mam wrażenie że czasem łatwiej nam budować tożsamość nie na tym kim jesteśmy, ale na tym komu się sprzeciwiamy.

Natomiast św Paweł daje zupełnie prostą odpowiedź: tylko Chrystus. Nikt inny nie da nam pokoju serca, nikt inny nie będzie w stanie sprawić że będziemy mogli w końcu się pojednać, najpierw sami ze sobą, a wreszcie między sobą, żebyśmy umieli stanąć obok, ramię w ramię i serce obok serca.

Nie ma Kościoła liberalnego i konserwatywnego, Kościoła tego czy innego lidera, starego lub dawnego rytu, nie istnieje Kościół żywy lub martwy. Wszyscy, dosłownie wszyscy jesteśmy jednym Kościołem, Świętym Kościołem naszego Pana. Inny nie istnieje. Tylko w Chrystusie mamy istnienie, bo tylko On „umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo„.

Jak Go rozpoznać? Jak spotkać Chrystusa w Kościele, gdzie często wiele rzeczy zdaje się nam zasłaniać Jego obecność? Myślę że szczególnie dzisiaj mamy jasną odpowiedź. Dzisiaj Niedziela Słowa Bożego. Kolejna okazja jaką każdy i każda z nas dostaje żeby jeszcze raz otworzyć Pismo, może w końcu wziąć je z zakurzonej półki, a może jak codziennie z wielką miłością spotkać się z Panem w Jego Słowie. Nie jest istotne w jakiej kondycji i miejscu swojego życia się znajdujesz, co masz w sercu i jak się czujesz. Słowo jest niezmienne i zawsze takie samo, zawsze posiada moc aby zmienić Twoje życie, już na zawsze.

Święty Augustyn tuż przed swoim nawróceniem usłyszał tylko te krótkie słowa: Bierz i czytaj!

I właśnie to zmieniło Jego życie, w sposób jakiego sam nigdy by w najśmielszych marzeniach nie wymyślił. Wczoraj mieliśmy święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła, On także spotkał Żywe Słowo i poszedł za Nim zupełnie.

Tak więc życzę Ci, żebyś za kilka lat mógł z radością spojrzeć wstecz i obchodzić święto swojego nawrócenia. Bierz i czytaj, nawracaj się i żyj, bo do życia jesteśmy powołani.

Modlę się o dobro dla Ciebie.

Paweł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: