W pętli czasu

Wiele Ty uczyniłeś swych cudów, Panie, Boże mój,
a w zamiarach Twoich wobec nas nikt Ci nie dorówna.
I gdybym chciał je wyrazić i opowiedzieć,
będzie ich więcej niżby można zliczyć.

Jakiś czas temu miałem okazję po raz kolejny pojechać do Warszawy, do naszego klasztoru na Służewie, gdzie przez rok odbywałem swój dominikański nowicjat. Muszę przyznać, że to miejsce jest dla mnie szczególne i wyjątkowe, pierwszy rok w Zakonie, wiele osobistych cudów w moim życiu dokonało się w tamtych murach i mam wrażenie, że wtedy rozpoczęła się, nie tylko zewnętrzna, przemiana mojego życia.

Człowiek bez łaski jest grzesznym pyłem, a z Bożą łaską, staje się podobny aniołom – Sylwan z Góry Atos

Te wszystkie wydeptane kiedyś korytarze, przepiękny kościół i dwie szczególnie bliskie mojemu sercu kaplice: nowicjatu i Matki Bożej, gdzie „swoje” wysiedziałem, jakby w jednej chwili uderzyła we mnie wtedy cała fala wspomnień i równie duża ilość przemyśleń. Tak wiele małych i wielkich „momentów łaski” zdarzyło się właśnie w tamtych miejscach. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ w tym samym czasie zobaczyłem jak łatwo jest mi się do pewnych doświadczeń czy sytuacji przyzwyczaić i po prostu przejść „obok” chwil, gdzie Bóg działa, i to działa z wielką mocą. Znacznie łatwiejszym jest za to skupić się na swoich słabościach i upadkach.

Daleko – hen na horyzoncie – wydaje się, że niebo łączy się z ziemią. Nie zapominaj, że tak naprawdę niebo i ziemia łączą się w Twoim sercu dziecka Bożego – św. Josemaria Escriva.

W żydowskiej tradycji obchodzenia Paschy miał miejsce wspaniały moment, gdy podczas uczty najmłodszy z domowników zadawał ojcu rodziny pytanie: „Dlaczego ta noc jest inna od wszystkich innych nocy?”. W odpowiedzi słyszał: Ta noc jest inna, ponieważ tej nocy nasz Pan wywiódł nas z domu niewoli…”. Następnie miała miejsce cała opowieść o tym jak Bóg wyzwalał swój lud. Co jest ciekawe była ona opowiadana w pierwszej osobie. To nie była tylko historyczna opowieść, każdy ze słuchających miał faktycznie zobaczyć w niej siebie i Boga, który realnie działa i jest obecny w Jego życiu.

Może warto szczególnie dzisiaj, usiąść w ciszy i spokoju, zamknąć oczy, zwyczajnie prześledzić swoje życie i opowiedzieć sobie samemu historię własnego zbawienia, może najwyższy czas już ją dostrzec i usłyszeć? Bo zarówno Twoja jak i moja historia jest inna od wszystkich innych historii. To historia Twojego i mojego zbawienia. Osobistego, i zupełnie wyjątkowego. Uciesz się tym.

Modlę się o dobro dla Ciebie.

Paweł

Legolas poruszył się w łodzi.
-Nie,czas nigdy nie zwalnia biegu-rzekł,ale zmiany i wzrost nie są dla każdej rzeczy i w każdym miejscu jednakie.(…) Ale wszystko pod słońcem musi kiedyś przeminąć i skończyć się wreszcie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: